lunchbox letni

Wakacyjne nostalgie

lunchbox - jogurt naturalny z musem z malin oraz risotto z krewetkami | lunchboxodkuchni.pl

Cześć! W dzisiejszym lunchboxie: Jogurt naturalny z musem malinowym, nasionami chia i borówkami oraz Risotto z pomidorami, krewetkami i serem peccorino.


Jak Wasze wakacyjne plany? Już zrealizowane czy jeszcze czekacie z utęsknieniem na urlop? Ja póki co zaliczam się do tej drugiej grupy. Od czasu do czasu wyskakujemy na kilka dni tu i tam, ale ten generalny najważniejszy i najdłuższy urlop jeszcze przed nami. Nie mamy nic zaplanowane i być może dlatego trochę się to przeciąga. Zwykle decydujemy na ostatnią chwilę i dostosowujemy typ wyjazdu do naszego samopoczucia w danym czasie. Jeśli nie jesteśmy za bardzo zmieleni życiem, wybieramy bardziej aktywny wypoczynek. W czasie gdy tempo i stres nas za bardzo przygniatają, stawiamy leżakowanie. Póki co byliśmy w kilku bardzo przyjemnych miejscach. Na pewno zaliczyłabym do nich czeską Ostrawę. A jedna z tamtejszych restauracji zainspirowała mnie do dzisiejszego lunchu. Ciekawi?

W dzisiejszym menu:

Jogurt naturalny z musem malinowym, nasionami chia i borówkami

Risotto z pomidorami, krewetkami i serem peccorino


Jogurt naturalny z musem malinowym, nasionami chia i borówkami

Maliny to dla mnie nieodłączna część lata. Szkoda, że nie mam już możliwości zbierania ich prosto z krzaka. Gdy będąc dzieckiem jeździłam na wakacje na wieś, chodzenie po maliny było jednym z codziennych porannych rytuałów.

jogurt naturalny z musem malinowym i borówką amerykańską | lunchboxodkuchni.pl

Teraz kupuję je na przydomowej hali kupieckiej. Nie jest to może to samo, ale są one bliskie ideałowi w mojej pamięci. Razem z malinami kupiłam borówki. Podobno Polska jest jednym z największych eksporterów tego owocu. To dość zabawne, biorąc pod uwagę, że borówka ta nazwana jest borówką amerykańską.

jogurt naturalny z musem malinowym i borówką amerykańską | lunchboxodkuchni.pl

Maliny postanowiłam zetrzeć na mus i dodać do nich nasionka chia, żeby powstało coś w rodzaju kisielu na zimno. Dodatkowo wiadomo, że chia doda nam trochę treści i pozwoli na dłużej cieszyć się brakiem głodu.

jogurt naturalny z musem malinowym i borówką amerykańską | lunchboxodkuchni.pl

Dobrze, że musimy zawsze zrobić zdjęcie finałowe każdej potrawy, bo inaczej część z tych składników w ogóle nie trafiłaby do głównego dania. Taki mus malinowy na przykład… Przecież to można machnąć kilka razy łyżką i już tego nie ma. Takie to dobre!

jogurt naturalny z musem malinowym i borówką amerykańską | lunchboxodkuchni.pl

Jakoś jednak dałam radę wytrzymać i dobrnęliśmy do końca. I powiem Wam, że wszystko razem było jeszcze lepsze.

jogurt naturalny z musem malinowym i borówką amerykańską | lunchboxodkuchni.pl


Risotto z pomidorami, krewetkami i serem peccorino

Zgodnie z zapowiedzią lunch inspirowany czeskim przepisem. Nie, nie będzie to smażony ser. Szczerze przyznaję, że tak jak kiedyś za nim przepadałam, tak go teraz nie znoszę. Widzę w tym daniu głównie tłuszcz w tłuszczowej panierce. I nie mam nic przeciwko, żeby ludzie to jedli, ale mnie jakoś ostatnio ta konfiguracja nie pasuje. Żeby nic w przyrodzie nie zginęło, to dziś wcale nie będzie lekko. Nie będziemy jednak smażyć.

risotto z krewetkami | lunchboxodkuchni.pl

Historię tej inspiracji opisałam we wpisie z przepisem, ale tutaj opowiem Wam pokrótce, że strasznie długo czekaliśmy na to danie i chciałam sprawdzić, co im zajęło tyle czasu. Okazuje się, że muszę zwrócić honor i faktycznie trochę to trwa. Dlatego jeśli nie jest to po południe, które spędzasz z serialem na tablecie i masz czas zamieszać patelnię co 10 minut, to nie jest przepis na dzisiaj.

risotto z krewetkami | lunchboxodkuchni.pl

Co jednak zrobić, jeśli to jest takie pyszne? Ja jestem w stanie od czasu do czasu się poświęcić. I mieszać tę patelnię przez godzinę. Jestem pewna, że byłoby to wszystko jeszcze lepsze, gdyby mieć świeże krewetki. U mnie niestety ostatnio czasu brak na powolne i namaszczone zakupy, więc zadowoliłam się mrożonką.

risotto z krewetkami | lunchboxodkuchni.pl

Tym bardziej tęskno mi do wakacyjnych kurortów lub małych nadmorskich miasteczek, które jednakowo raczą aromatem dopiero co złowionych owoców morza przyrządzanych właśnie na wielkich patelniach w formie lokalnych przysmaków. Już nie mogę się tego doczekać. A tymczasem… Jak się nie ma co, się lubi, to się lubi, co się ma!

risotto z krewetkami | lunchboxodkuchni.pl

Dobrze, że mamy w domu dobry okap, bo przygotowywanie takich rzeczy wieczorami i przez tak długi czas może być delikatnie irytujące dla wrażliwców. U nas na szczęście nie ma z tym problemu i pomimo, że zapachy mają do pokonania jedynie 40 metrów kwadratowych, to ten nasz potwór nie pozwala im wyjść poza próg kafelka oddzielającego kuchnię od salonu. Tak czy siak uprzedzam, że jest to danie, na które należy być dobrze przygotowanym. Próbujcie!

risotto z krewetkami | lunchboxodkuchni.pl

Podobne wpisy

Brak komentarzy

Zostaw komentarz